Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypadanie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypadanie włosów. Pokaż wszystkie posty

27.12.2014

Recenzja: Fratti, szampon i maska z szungitem


Szampon i maskę testowałam przez blisko 2 miesiące, więc teraz czas na recenzję :)
Naturalne składniki oraz szungit mają zapewnić naszemu skalpowi lepsze ukrwienie, a co za tym idzie, ograniczyć wypadanie oraz pobudzić cebulki do wzrostu.

4.12.2014

Miesięczna aktualizacja włosów: październik i listopad


 Przede wszystkim, przepraszam za kompletny brak wpisów, ale ostatnie 2 miesiące to nic innego jak nauka,nauka,nauka. Tym razem mam dla Was aktualizację włosów aż z 2miesięcy :)

Ale do rzeczy...

18.09.2014

Recenzja: balsamu do wypadających włosów Green Pharmacy


Balsam ten jest zakupem przypadkowym. Szukałam olejku z łopianem i tak się zakręciłam, że wzięłam przypadkowo balsam. Początkowo odłożyłam go na półkę, ponieważ miałam w użyciu inne produkty, ale nadszedł na niego czas.

4.07.2014

Wypadanie włosów : wcierka Neril


Jak już wcześniej wspominałam doskwiera mi wypadanie włosów. Niestety u mnie jest ono na podłożu nerwowym i/lub związane z problemami krążenia. Niestety domowe sposoby przy moim problemie bywają za słabe. Muszę ciągle stosować coś o silniejszym działaniu. Przetestowałam już dużo produktów na wypadanie włosów, łącznie z tymi na łysienie androgenowe (którego na szczęście nie mam).
Powyższy produkt okazał się strzałem w dziesiątkę, szkoda tylko, że ZOSTAŁ WYCOFANY!
Tak, dokładnie, w aptekach można kupić jedynie szampon z tej serii, a ten wspaniały tonik jest już niedostępny (nawet na portalach aukcyjnych).
Producentem produktu jest firma Garnier i pochodzi on z zachodniej granicy.

9.11.2013

Wypadanie włosów cz. I

źródło: internet

Co powoduje wypadanie włosów?
Niestety wiele czynników może wpłynąć na wypadanie:

  • Stres- czytając o wypadaniu, właśnie stres był jednym z najczęściej podawanych przyczyn. Oczywiście nie tylko wpływa na włosy, całemu organizmowi nie służy i przez niego możemy się nabawić paskudnego choróbstwa. Warto wspomnieć, że wypadanie pod wpływem stresu zaczyna się od 2 do 4 miesięcy od zadziałania czynnika stresowego!
  • Pora roku- zmora wielu kobiet. Często po zimie, gdy nasz organizm jest nieco osłabiony, pojawia się wypadanie włosów. Tak jest i u mnie, nie ważne ile witamin będę łykać w tym przejściowym okresie to i tak na wiosnę zrzucam z głowy kilka garści. Podobnie może być na jesień.
  • Farbowanie trochę nie moja działka, gdyż staram się (o ile to możliwe) włosów nie farbować. Jednakże notoryczne farbowanie przy użyciu farb o "mocnym" składnie również osłabia włos   (nie mówiąc o przesuszaniu). 
  • Nieodpowiednie uczesanie- zbyt mocne wiązanie włosów w ciasne kitki czy koczki może nam osłabić cebulki
  • Choroba- wystarczy zwykła infekcja żeby dać popalić naszym włosom i to nawet po jakimś czasie od jej zakończenia. Oczywiście warto pamiętać o schorzeniach tarczycy czy problemach z wątrobą.
  • Zła dieta- bez witamin i minerałów organizm długo nie pociągnie, a często braki różnych składników odbijają się właśnie na włosach. Ale także jedzenie w pośpiechu.

Ile dziennie wypada?
Różne źródła inaczej podają, często mówi się, że 40-150 to jeszcze nie problem. Moim zdaniem sami powinniśmy oceniać kiedy włosy przekraczają "granicę". 

Co robić?
Przede wszystkim nie panikować :). Stres nam nie pomoże. Jeżeli wypadanie jest "w normie" najlepiej łykać skrzyp i pokrzywę, (choć lepsze są herbatki) zakupić dobrą wcierkę, stosować różne płukanki wzmacniające (polecam z rzepy) i czekać na efekty. Jeżeli apteczne i domowe specjały nie podołały zadaniu należy udać się do dermatologa. 

Zioła na wypadanie
Przede wszystkim zaprzyjaźniamy się ze skrzypem i pokrzywą, która zawiera potrzebne nam żelazo. Również rumianek może okazać się pomocny - stosowany do różnych płukanek zwiększy siłę i wytrzymałość włosa. Rozmaryn- mistrz w walce z łysieniem, a to dlatego, że stymuluje nasze cebulki, a także przyśpiesza wzrost. 

Czego używam  przy zwiększonym wypadaniu 
szampony: Radical, Subrina, Vichy Dercos (faworyt)
tabletki: firmy BioGarden - wyciąg ze skrzypu i pokrzywy,Calcium Pantothenicum, kiedyś także Inneov (skuteczne, ale ta cena...)  
wcierki: kozieratka, Neril
inne: domowe płukanki, mgiełka Radical, herbatki ze skrzypu

13.09.2013

Lek na wypadające włosy- kuracja CP

Na wielu włosowych blogach przewinęły się wzmianki o CP. Sama po raz kolejny wracam do tej kuracji, bo potrafi zdziałać cuda!






                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       zdjęcie pochodzi z internetu

25.07.2013

Recenzja: wcierka Jantar



Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak dobrych rezultatów po tym produkcie. Używałam go ponad miesiąc, co drugi dzień, a w butelce nadal 1/3 produktu. Wcierka w buteleczce zdaje się mieć oleistą konsystencję, ale po nałożeniu jest tylko pachnącą wodą kolońską cieczą, która na szczęście nie tłuści skalpu. Wydaje mi się, że jest to super produkt na lato, ponieważ jest lekki, nie wysusza skóry głowy, wręcz przeciwnie, nawilża ją.












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... .linkwithin_posts a div div { border: 1px dashed #000 !important; } .linkwithin_posts a div div:last-child { border: 0 none !important; }